milion nieuporządkowanych myśli
koniec kwietnia
kwitnące kasztany
gwiazdy na bezchmurnym niebie
melisa z pomarańczą
ukojenie i odpoczynek
huk ulicy
ciche bicie serca
yann tiersen i pianino na dobranoc
bezsenne noce
sny o przyszłości
*
Piszę! Piszę! W końcu piszę! Trudno, że właśnie teraz, ale piszę! Dlatego wracam, by to pisanie nie minęło, bo nie wiadomo, kiedy taka okazja może się znów trafić. A noc zawsze można odespać. Zawsze w końcu odsypiam. W dodatku tak niewiele mi tych nocnych poświęceń w szkole średniej zostało.
Bonne nuit!
Miłość to dawanie tego, czego się nie ma, komuś, kto tego nie chce
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz