wtorek, 10 maja 2011

na dachu (świata).

   
 

zamykamy oczy. zbyt dużo moglibyśmy stracić mając je otwarte. widzimy wtedy rzeczy niezauważalne. właśnie wtedy marzymy, śmiejemy się. 
mamy nad sobą gwiazdy, a przed sobą całe życie. jak niewiele potrzeba by móc dosięgnąć nieba.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz