To nieprawdopodobne, że jesteśmy w takich miejscach. W takich miejscach jesteśmy razem. Zobaczyłam nasze wspólne odbicie. Jeszcze bardziej niesamowite. To co było nieprawdopodobne stało się widoczne. To co zadziwiające zachwyciło jeszcze bardziej.
Uwielbiam naszą harmonię.
Kroki i oddechy wijące się w jednym tempie.
Jesteśmy dyrygentami naszego życia.
Bardzo lubię melodię naszej symfonii.




W końcu zrobiło się ciepło. Aż miło wystawić nosek do słónca. ;-))
OdpowiedzUsuńBardzo lubię melodię twojego bloga. ;)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię Was u mnie :) Dodajecie skrzydeł
OdpowiedzUsuńmmm ależ pięknie...wzruszasz tymi ujęciami
OdpowiedzUsuńpyszności widzę. piękne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuń