niedziela, 13 marca 2011

coraz bliżej.


To nieprawdopodobne, że jesteśmy w takich miejscach.  W takich miejscach jesteśmy razem. Zobaczyłam nasze wspólne odbicie. Jeszcze bardziej niesamowite. To co było nieprawdopodobne stało się widoczne. To co zadziwiające zachwyciło jeszcze bardziej. 
Uwielbiam naszą harmonię. 
Kroki i oddechy wijące się w jednym tempie. 
Jesteśmy dyrygentami naszego życia. 
Bardzo lubię melodię naszej symfonii.

5 komentarzy:

  1. W końcu zrobiło się ciepło. Aż miło wystawić nosek do słónca. ;-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię melodię twojego bloga. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię Was u mnie :) Dodajecie skrzydeł

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm ależ pięknie...wzruszasz tymi ujęciami

    OdpowiedzUsuń
  5. pyszności widzę. piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń