piątek, 7 stycznia 2011

czysta klisza.

Zakładam nowy film do aparatu. Ostrożnie przeciągam go, aby nie otworzyć za dużo, żeby się nie prześwietlił. Nie jestem pewna czy uda mi się nim zrobić 36 czy 38, a może tylko 34 zdjęcia. Nie wiem kto na nich będzie i czy będą dobrze naświetlone. Nie wiem czy znajdę odpowiedni moment, aby uchwycić te chwile. Nie wiem czy zdołam wyostrzyć oczy, aby widzieć w nich dobro. Jednak wiem, że będzie emocjonujący czas, kiedy nie wiem co się uda, jak to wyjdzie. Ale będę próbować. 



- Dlaczego codziennie udajesz się do lasu?
- Aby się modlić.
- Ale czy Bóg nie jest wszędzie?
- Oczywiście, że Bóg jest wszędzie!
- I Bóg jest ten sam w każdym miejscu?
- Tak, Bóg w każdym miejscu jest ten sam.
- Dlaczego zatem udajesz się na modlitwę do lasu?
- Ponieważ w lesie ja nie jestem ten sam.
Bruno Ferrero

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz