Przyszedł ostatni egzamin, a z nim wakacje. Śpiew wielorybów umilał mi naukę. Pomagały się odstresować. Wychodząc z sali szykowałam się na poprawę. Wieczorem dostaję wyniki. Mało tego, że zdałam najtrudniejszy egzamin w tej sesji. Dostałam 4!!! Mogę w końcu odetchnąć z ulgą i przestać maltretować swój umysł końskimi dawkami wiedzy, a ciało - brakiem snu. Na szczęście marzenia radośnie łaskoczą mnie w środku i szepczą: wyjedź, wyjedź mała. wyjedźcie razem. na południe. czekają na ciebie przygody, ciepłe słońce, nowe smaki, nowe kultury. nie siedź w miejscu. wyruszaj, szukaj, dziw się, pytaj dlaczego. pakuj plecak, odbierz aparat i ruszaj spełniać marzenia.
Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać.
Walt Disney
